Welcome to Gra kolarska - forum. Please login.

Gru 16, 2025, 10:39 PM

Login with username, password and session length

Recent

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 34
  • Latest: Enor
Stats
  • Wiadomości w sumie: 2,220
  • Wątków w sumie: 60
  • Online today: 84
  • Online ever: 737
  • (Gru 10, 2025, 11:43 AM)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 18
Total: 18

18 Gości, 0 Użytkowników

Nasze drużyny przed, po i w trakcie sezonu

Zaczęty przez Gattsu, Paź 22, 2023, 03:08 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

nawciarz

U mnie z jednej strony sezon, który dał mi wiele satysfakcji, bo w końcu długotrwały proces zbierania talentów przynosi efekty i już o sile drużyny stanowiła głównie moja młodzież. Z drugiej strony liczyłem na zdecydowanie wyraźniejszą poprawą zdobyczy punktowej, a tu jedynie różnica 55 punktów. Tak samo o nikim nie mogę powiedzieć że wycisnął z sezonu 100%. Najbliżej był Tiberi, bo jednak przekroczył przedsezonowe oczekiwania, ale jednak ten jeden feralny dzień na Vuelcie i nie utrzymanie formy po Luksemburgu jednak lekki niedosyt zostawił. Tak samo Lenny Martinez na początku sezonu wyczyniał cuda, ale od maja już całkowicie nie istniał. Onley też niby świetnie, ale jednak gdyby nie dwa razy złamany obojczyk było by sporo lepiej. Magnier też przedwcześnie zakończył sezon kraksą w Britain. Więc zabrakło kogoś takiego jak rok temu Ganna, Rui Costa czy Van Wilder, którzy można powiedzieć że i 110% z sezonu wycisnęli. Do tego fatalne sezony Van Baarle, Haytera. Ganna też tylko kilka razy w roku o sobie przypomniał. Bissegger też się przestał rozwijać.

Czyli jednocześnie duża satysfakcja, że ta najmłodsza w całej grze drużyna zaczyna nabierać bardzo sensownych kształtów i można było liczyć na konkretne punkty od większej ilości kolarzy, z drugiej niedosyt że przynajmniej nie przekroczyło się bariery 6000 punktów. Na szczęście przez ten nie do końca wykorzystany potencjał punktowy po raz pierwszy przy piątym awansie do 1 ligi dostanę dopłatę. Tak samo po raz pierwszy awansuje z pierwszego miejsca w 2 lidze. Do tego pierwsze zwycięstwo mojego kolarza w klasyku WT, więc może kilka klątw udało się zdjąć i teraz już będzie tylko lepiej  :D

bumbek

#31
U mnie niestety spore rozczarowanie brakiem awansu. Poziom jednak mocno się wyrównał, co sprawia, że wiele ekip jest w stanie wykręcić nawet około 3000 punktów już w III lidze (w przyszłym sezonie będą to np. spadkowicze z drugiej). Oznacza to, że walka o awans staje się coraz trudniejsza.

Największym rozczarowaniem pozostaje dla mnie Cian. Zbyt szybko wrzucono go na głęboką wodę – startuje niemal wyłącznie w wyścigach WT, a jeśli coś pójdzie nie tak, kończy z zerowym dorobkiem. Mam nadzieję, że ten sezon to tylko wypadek przy pracy, i że wróci mocniejszy, ale życzyłbym mu spokojniejszego kalendarza, który pozwoliłby mu się odbudować i powygrywać coś przed kolejnymi startami w GT.

Zawiedli mnie też kolarze, których wziąłem ze sobą z I ligi. Ani Cepeda, ani Hanninen, ani Battistella prawdopodobnie nie osiągną już najwyższego poziomu, choć liczyłem, że każdy z nich w swojej specjalności przywiezie kilkaset punktów. Hanninen musi odejść – jego czas w WT i mojej ekipie się skończył. Może na poziomie kontynentalnym odzyska wigor i zacznie punktować nawet w FFF, ale mnie już wystarczy tego czekania ;) Cepeda nie ma potwierdzonego kontraktu z EF na 2025, choć zakładam, że zostanie. Jest jednak bardzo jednowymiarowy i chimeryczny – nawet wygrana w l'Ain niewiele tu zmienia. Co do Battistelli, nadal mam nadzieję, że zmiana otoczenia mu pomoże i zapełni w EF lukę po Bettiolu.

Innym rozczarowaniem jest, tradycyjnie, Moscon. Już planowałem skład na 2025 bez niego, ale skoro Bora w niego wierzy, to dam mu jeszcze jedną szansę ;) Może Vernon skupi się w 2025 na szosie i poprawi słaby wynik z tego sezonu, gdy większość jego uwagi pochłonęły przygotowania do Igrzysk na torze.

Reszta składu rozwija się bardzo obiecująco. Nys powoli przebija się do czołówki, Bittner wygrał etap na Vuelcie, a Rafferty, Mikhels i Riccitello mieli kilka przebłysków. Jestem zadowolony z postępów tej czwórki.

Osobny rozdział to Williams. Dołączyłem do grona beneficjentów wyprzedaży u Gattsu ;) Stevie, którego po raz pierwszy zatrudniłem latem 2018, w końcu potwierdza swój talent z kategorii U23. W tym roku zanotował dwa duże zwycięstwa, choć nie zabrakło też startów anonimowych. Jego wygrana we Fleche to na pewno highlight sezonu – na stałe zapisał się w historii ekipy, choć powtórzenie takich wyników (i punktów) może być trudne.

W 2025 wypada awansować, ale skład ma pewną lukę. Młodzi zawodnicy z rocznika 2002 zaczynają punktować w WT, ale kolejnych naprawdę obiecujących kolarzy mamy dopiero z roczników 2006 i 2007 ;) Zobaczymy, co przyniesie przyszłość, szczególnie jeśli chodzi o Duńczyków – Wang, Bevort i Pedersen powinni stopniowo osiągać poziom elity, choć na razie większych sukcesów brak.

Gattsu

U mnie krótko: sezon pechowy, naznaczony kontuzjami liderów. Vini wiadomo, do tego jak zawsze pechowy Rogla, wycofka Almeidy z Vuelty, stracony rok Vermeerscha. Sporo zawodników poniżej oczekiwań, ale tu ciężko utrzymać wszystkich na powierzchni więc nie narzekam.

Najważniejsze momenty:

1. San Remo dla Philipsena, pierwszy monument wychowanka i w ogóle ogromne pozytywne zaskoczenie. Nawet jak nigdy tego nie powtórzy to satysfakcja pozostanie.
2. Dublet Paryż Nicea / Tirreno - o ile wygrana Vinegaarda była spodziewana o tyle fakt, że Jorgenson wybronił się przez Remco było lekka sensacją.
3. Lipowitz - może punktowo w tym roku nie rozbił banku, ale to kolejny kolarz w mojej ekipie, który realnie ma szanse wskoczyć do ścisłego topu i wygrywać duże imprezy.

O planach na 2025 napiszę jak już skompletuje kadrę.
Wild Bunch
🏆 2016
🏆 2017
🏆 2023
🏆 2024

Karcer

Sezon prawie zgodnie z planem. Groves i Trentin mieli być moimi lokomotywami i wspólnie zrobili 50% mojego dorobku punktowego. Cieszy, że zawodnicy z drugiego planu zaczęli punktować, np Braet (swego czasu czołowy junior w Belgii), Double i najmłodsze pokolenie rodziny Teutenbergów. Zarobiły na siebie 50% transfery Dversnesa i Bernarda.

Również zgodnie z planem, rozczarował Degenkolb. W związku z tym, zaprawdę powiadam wam, w przyszłym sezonie już nie będę robił za dom spokojnej starości dla żadnego utytułowanego emeryta (oczywiście poza Trentinem, który ma u mnie dożywocie).

Groszowi ciułacze okazali się stratą kasy ale...Otruba mimo problemów zdrowotnych awansował do PRT, podobnie Delbove (czego od niego oczekiwałem), a Leitao zdobył medal IO na torze. Dam im drugą szansę, reszta nie "tworzy wartość dodaną, w innych organizacjach".

Z młodych Del Grosso i Mikutis również awansowali do PRT, więc liczę, że zaczną w końcu zarabiać na siebie. Golikker miał kilka błysków, choć to jeszcze nie to czego oczekiwałem.

Arturo100

To i ja coś napiszę zanim rozgorzeje licytacyjna batalia. Tegoroczny wynik przerósł moje najśmielsze oczekiwania, bo celem na ten sezon było tylko utrzymanie.

Nie da się ukryć, że niekwestionowanym liderem drużyn był Milan. Szczerze nie spodziewałem się, że już w tym sezonie będzie najszybszym obok Merliera człowiekiem w peletonie.  Z drugiej strony liczyłem na trochę lepszą postawę w północnych klasykach ale dzięki temu jest jeszcze pole do rozwoju. Na szczególne wyróżnienie zapracowali sobie Fretin i Berckmoes (trafił do mnie przed tym sezonem na zasadzie 1 bida!). Zrobili olbrzymi krok naprzód w swoich karierach i zdobyli dużo więcej punktów niż się spodziewałem, a w przyszłym roku powinni być jeszcze lepsi. Na mocną 5 zasłużył De Klejin, który potwierdził, że poprzedni sezon nie był przypadkiem i na dłużej dołączył do światowej czołówki sprinterów. Bardzo solidnie zaprezentowali się Rex, Pluimers i Canal. Bez błysku ale najważniejsze, że zanotowali wyraźny progres. Potężny Belg to moja nadzieja na top 3 w Paryż-Roubaix ;) Bez dużego dorobku punktowego ale za to z kilkoma fajnymi momentami i dużymi nadziejami na dalszy rozwój sezon skończyli Craps i Vangheluwe (co za sprint w Chinach!). Żeby nie było tak kolorowo to lekki zastój u Staune-Mitteta ale też bez tragedii i liczę, że w Decathlonie złapie wiatr w żagle. Natomiast kolejny przeciętny sezon Oldaniego ale trzeba mu oddać to, że ostatnie 2 lata miał bardzo pechowe, a jakieś punkty mimo wszystko dowozi. Średni sezon także u Germaniego i Kepplingera (Austriak większość sezonu kontuzjowany) ale spłacili się i nadal wierzę, że stać ich na więcej. Ponadto zastój również u moich najmłodszych kolarzy. Tylko Adam Rafferty zaliczył naprawdę dobry sezon. Jednakże fakt, że znaleźli miejsca w mocnych drużynach development pozwala liczyć na to, że Pajur, Vervenne i Viezzi pokażą jeszcze na co ich stać.

Co do najemników pozyskanych przed tym sezonem na najwyższą notę zapracował sobie Naesen, któremu bardzo pomogła zmiana diety i odstawienie selera ;D  Przez całą kampanię wioseną należał do szerokiej czołówki. Dobrze wypadł też Woods, który mocną końcówką sezonu utrzymał mnie na drugim miejscu w lidze. Swoje zrobili też Walscheid, De Gendt i Thomas, który przede wszystkim miał zrobić duży wynika na Giro i zadanie to zrealizował. O reszcie sezonu Walijczyka lepiej nie pisać. Natomiast pozostali kolarze z mojej ekipy nie zasłużyli żeby nawet o nich wspominać. Największy zawód sprawili mi Gregaard, Kluckers i Ben Askey.

Podsumowując sezon bardzo udany, jest awans, a także powstał silny trzon drużyny.


kosa88

#35
Kolejny okres FA i znów bardzo szybko skompletowany cały skład zespołu na sezon 2025. Po spadku z I ligi i dużych stratach finansowych trzeba było odpuścić kilka znanych nazwisk a co się z tym wiąże ekipa może mieć poważne problemy.

Grupę opuścili: Moniquet, Pena, Demare i Alaphilippe, a także wychowanek Bouchard. Transfer do zespołu to Duńczyk Mads Pedersen wymieniony w zamian za Haiga i Albanese. Do tej pory szczęścia do transferów pomiędzy zespołami nie miałem więc może teraz będzie lepiej. Podczas FA pozyskani zostali młodzi ciekawi i bardzo perspektywiczni zawodnicy:

- Wouter Toussaint (2004) czyli zawodnik który od niedawna trenuje kolarstwo, a w ostatnim sezonie kilkakrotnie pokazał się z dobrej strony na górskich odcinkach wyścigów U23,

- Anatol Friedl (2007) kolejny góral jeden z najlepszych zawodników w tym elemencie ze swojego rocznika,

- Finn Bastiaanssen (2008) kilkakrotnie pokazał się z dobrej strony na wyścigach kadetów,

- Paul Becchio (2008) największa niewiadoma. Mistrz Francji kadetów bardzo drobny zawodnik ale często wygrywający na "solo" wydaje się ze może być bardzo mocny w górskim terenie.

- Soren Bruyere Joumard (2008) - zakup letni. Wicemistrz Francji kadetów ITT.  Teraz jako pierwszoroczniak wygrał ostatnie zawody przełajowego PŚ.

Oczekiwania do sezonu to utrzymanie się w II lidze co będzie bardzo trudnym zadaniem. Co prawda tacy zawodnicy jak Pedersen, Groenewegen, Gregoire, Gall, Lutsenko swoje powinni zrobić ale są też wielkie znaki zapytania. Axel Zingle zmienił drużynę i w tej nowej raczej będzie tylko pomocnikiem a to zawodnik który zdobył ponad 600 punktów co może być nie do nadrobienia w sezonie. Na pewno liczę że w pełni zdrowy Victor Lafay będzie miał znacznie lepszy sezon. Progres powinni zrobić młodzi: Lecerf, Steinhauser, Kulset, Bisiaux, De Schuyteneer. Bardzo ciekawi mnie jak poradzą sobie pierwszoroczni Orlicy: Seixas, Finn, Alvarez, Gregoire i Valjavec
 
Cały rok 2025 zapowiada się dla mnie niezwykle ciekawie pod względem obserwacji rozwoju młodzieży. Wszystkim uczestnikom życzę  dobrej zabawy.

nawciarz

Skład na sezon skompletowany. W sumie wyszło że z punktujących zamieniłem tylko Haytera na powracającego po latach byłego lidera zespołu Izagirre. Zobaczymy czy ta sprzedaż Haytera nie wyjdzie mi bokiem, bo niestety FA okazało się biedne i nie bardzo kim było wzmocnić skład, a przepłacać nie miałem zamiaru.  Dlatego tradycyjnie celem znowu było zgarnąć jak najlepsze talenty i tu mocno liczyłem że uda się zgarnąć Furenesa i Hetteggera. Niestety udało się tylko z tym drugim. Na szczęście cena 55c, przy tym co kosztowali inni kadeci, jest wręcz okazyjna. Ma na swoim koncie wygranie wyścigu w świetnej obsadzie, gdzie tylko jeden zawodnik z top11 nie ma u nas ekipy i przy tym była to jak na kadetów bardzo selektywna trasa i klasyfikacja generalna rozstrzygnęła się na podjazdach

I to były jedyne zakupy w pierwszej rundzie. Widać było że większość już szuka coraz młodszych kolarzy i na kadetach była ostra walka, a jednocześnie juniorzy i młodzieżowcy albo szli w promocyjnej cenie albo zostali na drugą rundę. Tym samym celem było zapełnienie składu takimi po najniżej możliwej cenie, bo przy mojej długotrwałej strategii zapychanie składu dla jakiś punktów pożeraczami startowego mnie nie interesuje. I tym sposobem trafili do mnie:
Jean-Loup Fayolle - drobniutki góral, który był 4 w Juniorskim Klasyku Alpejskim i 13 w Aoście.
Jan Hernandez-Reilhe - kolejny francuski góral, ma zwycięstwa w mniejszych wyścigach, za to w tych większych pokazał się z dobrej strony wykonując kawał solidnej roboty pracując na Seixasa
Lucas Stevenson, Max Goold - już rok temu byli na mojej szerokiej liście FA, jako dwóch z trzech najlepszych Australijskich kadetów. W pierwszym roku juniorskim może nie mieli oszałamiających rezultatów, ale parę razy pokazali potencjał w trudnym terenie, a zwłaszcza Stevenson wydaje mi się że może być naprawdę bardzo dobrym w przyszłości kolarzem.
Attila Höfig - mam go na oku jak już obserwowałem Mourisa, bo kilka razy ich drogi się przecięły. Już w 2019 w Assen rywalizowali ze sobą i tu Höfig wygrał cały wyścig. W kadetach był trochę w cieniu Benza i Wintera, ale pamiętam wyścig z międzynarodową obsadą gdzie we trójkę odjechali wszystkim i wspólnie świętując przekroczyli linię mety.
Gabriele Tirendi - tu trochę taki strzał w ciemno wyprzedzający ewentualne przyszłe ruchy innych. Narazie się ściga głównie lokalnie w Sycylii, ale wyspecjalizował się w wygrywaniu górskich czasówek, będąc zawsze jednym z najmłodszych w stawce, więc zobaczymy co z tego wyniknie.
Z wypożyczenia wrócił Leon Atkins i tu jestem mega ciekawy co pokaże w pierwszym roku juniorskim, bo mam wobec niego duże oczekiwania, ale w kadetach praktycznie nie ścigał się w ogóle poza Wielką Brytanią. Jednak na pewno jest tu potencjał na przede wszystkim znakomitego czasowca.
W składzie widnieje jeszcze Owen Kings, ale jako że jest nadmiarowym kolarzem to w okienku transferowym zmieni właściciela.

Ogólnie jestem bardzo zadowolony, że za jedyne 61C udało mi się zebrać taką ciekawą grupę młodych, tylko boli że inni też mocno zwrócili uwagę na Furenesa i 55C to była zdecydowanie za mała kwota.

Niestety o utrzymanie będzie bardzo trudno, więc po sezonie bardzo możliwe że trzeba będzie się pozbyć kilku z tych młodych. Jednak mam dalej drugi najmłodszy skład w całej grze i sporo mam kolarzy co mogą zanotować duży progres punktowy, wliczając w to też już weteranów takich jak Ganna i Van Baarle. Mimo że patrząc na zeszłoroczne punkty to praktycznie nie wzmocniłem składu, to liczę że (odpukać w niemalowane drewno) zdobędę przynajmniej 7000 punktów, bo uważam że tu i jest potencjał na 8 tysięcy, ale wtedy by musiało się wszystko idealnie ułożyć, a to z moim szczęściem raczej średnio możliwe  :) Podsumowując liczę mocno, że progres moich kolarzy da mi utrzymanie, jednak przy mojej długofalowej strategii nie jest to coś co potrzebuję za wszelką cenę stąd zostało mi nie wykorzystane 661C i jak moja młodzież będzie jeszcze nie gotowa to kolejny rok w drugiej lidze z pewnością nie zaszkodzi.

nawciarz

https://ibb.co/zFHxKq6
Nie udało się zdjęcia wrzucić w poście, a to wyniki wyścigu co wygrał Hettegger dla zobrazowania jego możliwości.

Gattsu

Plan na sezon 2025 jest prosty: wygrać grę samymi wychowankami (uszczegóławiając 35 wychowankami + Lazkano, ale już kiedyś pisałem czemu traktuje go jak "swojego").

Pomysł na taki "czelendż" pojawił się gdzieś pod koniec sezonu 2023, kiedy miałem już pewne zwycięstwo. Zastanawiałem się czy jest sens grać dalej i jak budować ekipę przy tak marnym FA jakie mamy. Najprościej było więc skupić się wyłącznie na rozwoju swoich, tym bardziej, że idzie to o niebo lepiej niż przed restartem.

Etapem realizacji planu była sprzedaż Girmaya już w lecie. Byłem zaskoczony zarówno brakiem zainteresowanych na kupno jak i wystrzałem formy jaki zaliczył potem na Tourze ;)

Na koniec sezonu zależało mi, żeby zarówno Pedersen jak i Roglić nie trafili na FA. Z Duńczykiem poszło gładko, akurat kosa miał dwóch kolarzy, którzy w końcu do mnie wrócili po latach. Gorzej było upchnąć przepłaconego Roglę, na szczęście dzięki piętrowej konstrukcji transferu udało się dogadać z Arturo i Słoweniec nie trafił na FA.

Samo FA zgodnie z trendem z ostatnich lat służyło jedynie uzupełnieniu składu o najmłodszych. Zapłaciłem tyle ile musiałem, żeby nie wdawać się w licytacje jak rok temu.

Plan na 2025 ? Na pewno chciałbym żeby do formy wrócili Bagioli i Veermersch. Brak ich punktów był odczuwalny w tym sezonie, szczególnie szkoda Floriana, który cały sezon stracił przez kontuzję. Myślę, że w UAE będzie mocniejszy niż w Lotto i powinno to zaprocentować dodatkowymi punktami. Bagioli niech chociaż nawiąże do wyników z 2023 i już będę zadowolony.

Na pewno potencjał na lepszy wynik widzę u Almeidy. W tym roku miał fatalny kalendarz wiosną, żadnej etapówki dla siebie + bezsensowne Ardeny, które ewidentnie mu nie leżą. W 2025 wystartuje w trzech poważnych tygodniówkach wiosną, w tym w Romandii która powinna mu najbardziej leżeć. Szukając innych szans na dodatkowe punkty liczę na dalszy rozwój Lipo i Morgado. Obaj mogą szturmem wskoczyć do topu ale mogą też utknąć w morzu przeciętności ;) czas pokaże.

Osobny rozdział to oczywiście Vingegaard. Myślę, że Duńczyk szybko będzie chciał coś wygrać po tak wczesnym zakończeniu tego sezonu. Potem może jedna bądź dwie tygodniówki przed Giro wzorem Roglicza z 2023. Tu spokojnie jest potencjał na 1000 punktów więcej nawet jeśli na Tourze przegra wyraźnie z Pogacarem.

Z drugiej strony kilku kolarzy wykręciło takie wyniki, że ciężko będzie to powtórzyć. Philipsen myślę, że szybszy juz nie będzie. Młodzież nie śpi i będzie coraz trudniej wygrywać masowe sprinty. No i ciężko liczyć na powtórkę z MSR i Roubaix. Tu nawet 600 punktów mniej brzmi jak realistyczny wynik. Nie wiem też co z Masem, bo mimo słabego Tour de France to jednak sezon miał świetny i tu też może być różnie i nie wiem czy będzie w stanie kolejny rok być tak skuteczny, podobnie jak Wellens, który ma za sobą jeden z lepszych sezonów w karierze. Reszta to w większości grupa kolarzy oscylujących w graniach 300-400 punktów. Nie spodziewam się tu rewolucji ani jakihs szczególnych wystrzałów, wystarczy, że sumarycznie tacy kolarze jak Segaert, Lemmen czy Vacek powtórzą swoje wyniki z 2024 i już będzie dobrze.

Reasumując, myślę, że 2000 punktów więcej niż mam na papierze jest możliwe a to mniej więcej tyle ile brakuje mi do Urbiego ;) liczę na ciekawą walkę do samego końca. Znając kalendarz Pogacara to nawet mając spora przewagę po Tour de France, niczego nie mogę być pewny. Będzie ciekawie az do Lombardii, tak myślę :)

Cytat: nawciarz w Gru 28, 2024, 11:53 AMhttps://ibb.co/zFHxKq6
Nie udało się zdjęcia wrzucić w poście, a to wyniki wyścigu co wygrał Hettegger dla zobrazowania jego możliwości.

Mnie jakoś ten Hettegger nie przekonał do siebie. Jakoś go widzę w worku z Hajkiem czy Grossem jako taki one hit wonder (chociaż wiem, że wygrywał tez poza Austrią). Zobaczymy :) dla mnie najpewniejszym z rocznika 2008 na dzień dzisiejszy jest Joris, ciekawe czy już ma kontrakt w WT zaklepany ;)
Wild Bunch
🏆 2016
🏆 2017
🏆 2023
🏆 2024

Urbi

Decyzja Gattsu spowodowała że walka w 2025 wydaje się być realna i otwarta. Mój skład rzeczywiście został trochę podrasowany, doszło kilku uznanych staruchów, którzy powinni dodać trochę pkt i to oczywiście jest cel nr 1. Wszystko jednak będzie się wiązało z tym jak będzie wyglądał sezon Pogacara, bo jego 5k pkt może zamienić się w 3.5k i to będzie oznaczało kolejny wybory sezon, a już nie mówię co by się stało gdyby doznał jakiegoś urazu.

Pozostali myślę że będą się raczej bilansowali, bo mam grupę Piganzoliego, Pellizzariego czy Del Toro którzy powinni iść do przodu, aczkolwiek oni już w 2024 sporo pkt nabili. Jest ten Philipsen który wchodzi do WT i zobaczymy co tam zwojuje, jest Hindley który ten rok miał mega chorobowy i ciągle te jego przygotowania nie szły jak należy. Zobaczymy czy Kamna będzie w stanie wrócić na jakiś przyzwoity level i wciąż można wierzyć że Hiquita zacznie w tej Astanie wreszcie coś jeździć.

Ale taki Landa, Carapaz, Bettiol to trzeba otwarcie się liczyć z tym że jednak swoich pkt nie obronią, pozostaje pytanie jak bardzo. Reszta to już raczej mniejsze pkt zrobi, pozostaje jeszcze przepłacony Alaphilppe, ale cóż mam do niego wielki sentyment.

Myślę że rywalizacja w przyszłym roku będzie znacznie dłuższa i różnica ostateczna pewnie mniejsza niż te 1000 pkt, zobaczymy na czyją korzyść, ale najważniejsze aby kontuzji było jak najmniej czego sobie i Wam życzę:).

Dobry

Wydawało mi się, że skompletowałem ekipę, ale coś mi się zdaje, że jednak będę miał jedno wolne miejsce.
Cóż, ostatnia okazja do wykorzystania potencjału Ewana przepadła w 2023 r., gdy odrzuciłem znakomitą ofertę Urbiego :D
Ale nic to, jak nie Caleb, to z tych, co do których powrotu na szczyt będę się mógł wciąż łudzić, pozostali jeszcze Bernal z Asgreenem :D Tak że nic w przyrodzie nie ginie.

Przed sezonem porzuciłem myśl, iż moja "myśl szkoleniowa" jest wielka i powróciłem do zasady, w realizowaniu której jestem właśnie całkiem dobry - kup tanio starucha, on rywali wciąż rucha. Co prawda, dość mało środków na realizację planu było, więc nie wpadły w łapy żadne spektakularne nazwiska, jednak wciąż może być nieźle. Wrócił po dekadzie i udanej karierze porzucony przeze mnie George Bennett, z czego się cieszę, bo lubiłem go, ale się nie poznałem, brakło mi pół roku cierpliwości. Pozyskałem też Molarda, który w zasadzie wykręcił w zeszłym roku najlepszy swój wynik w karierze. Jest też Hirt, tylko że on nigdy nie miał dwóch dobrych sezonów po sobie, a poprzedni raczej taki był... No ale wśród Izraelitów powinien mieć też sporo swobody, bo ktoś tam te punkty musi trzepać. No ale może się okazać, że najlepszym nabytkiem będzie akurat Ballerini, czyli... jeszcze nie staruch.   

Miałem nadzieję, że odzyskam z FA Barrego, ale stał się wiele droższy niż przedłużenie i poza moim zasięgiem. Szkoda, choć to strasznie irytujący typ. Modelowy przykład kolarza chimerycznego. Nigdy nie wiesz, kiedy będzie w formie. Jeszcze bardziej zaskoczyło mnie, że tak duże było zainteresowanie Michielem Lambrechtem... Przebiło mnie na nim aż trzech konkurentów. A gość w zasadzie nic takiego do tej pory nie pokazał :)

Mogę truć tu o tym, jak to liczę na tych Strongów, Schmidów, Godonów i Paru innych Pętrów, ale najważniejsze jest chyba to, że mocno przesadziłem z literką B. 7 kolarzy z nazwiskami na tę literkę to blisko 25% składu :D
Jednak największym optymizmem napawa fakt, że w końcu mam skład zbudowany od A do Z!
Z ciekawostek jest jeszcze Josh Charlton, czyli gość, który poprawił na kilka godzin rekord Ganny na 4 km :D No i Chilijczyk w składzie. Do Gwatemalczyka z zeszłego sezonu brakło mi trochę cierpliwości, więc przeniosłem się kawałek za Kanał Panamski i mam chyba pierwszego w FFF ziomala z tak długiego i wąskiego kraju.
A teraz pomyślałem, że mam kolarzy z wszystkich kontynentów poza Afryką.

kosa88

Dla mojej drużyny I część sezonu zakończona i jak zawsze są plusy ale także i sporo minusów. Na pewno punktowo co zresztą pokazuje tabela ligi jest dobrze.

Swoje zadanie wykonał w pełni Mads Pedersen który poza debiutem we Francji nie zaliczył żadnej wpadki. Kolejni zawodnicy co spisali się bardzo dobrze to Max Schachmann co wreszcie zbliżył się do swojego poziomu sprzed lat i Romain Gregoire choć tutaj nie widać zbyt wielkiego progresu. Reszta zespołu niestety mocno zawodzi Felix Gall choć pokazuje ze w górach może rywalizować z najlepszymi to traci "minuty" na łatwych etapach. Axel Zingle w Vismie nie istnieje (kalendarz startowy kompletnie nie trafiony). Victor Lafay ciągle kontuzjowany lub chory podobnie jak Fausto Masnada, Simon Carr straci cały sezon kontuzja kolana, a Dylan Groenewegen kompletnie nie istnieje na finiszach.

Młodzież: Tutaj na pewno na plus debiutanci w Elicie czyli Mistrzowie Świata Juniorów z 2024 roku: Paul Seixas i Lorenzo Finn już mogą walczyć o wyższe cele. Lekki progres notuje Johannes Kulset. Hector Alvarez już 3-krotnie doznał złamania więc niewiele mógł pokazać. Juniorzy natomiast po kilku sezonach mojego mocnego życia wyścigami tej kategorii w tym nadszedł spory spadek jakości. Rocznik 2007 to bardziej "górale" i tych wyścigów pod Siebie nie mają za wiele, a rocznik 2008 mocno nietrafiony: Antoine Salamin czyli ten co miał odgrywać wielką rolę w sezonie na ten moment dość kiepski. Paul Becchio po kontuzji dopiero wrócił do lekkich treningów, a Soren Bruyere Joumard po świetnym sezonie przełajowym na szosie nie istnieje.

Gattsu

W końcu mam chwilę, żeby podsumować wiosnę.

Powiedziałbym, że ekipa spisała się na solidną czwórkę w skali szkolnej. Na pewno prym wiódł Almeida, który perfekcyjnie wykorzystał swoje największe zalety i dowiózł dwa duże zwycięstwa. Trzeba wprost sobie powiedzieć, że obsada zarówno w Baskach jak i Romandii nie była rewelacyjna, ale takie okazje też trzeba umieć wykorzystywać :) teraz jeszcze tylko Szwajcaria i jak dla mnie ma wolne, nie liczę, że powtórzy wynik na Tourze (ale mając tak perfekcyjną wiosnę może być tak, że pójdzie za ciosem  będzie tam równie dobry a może i lepszy niż rok temu).

Na pewno cieszy też fakt, że Lipo już chyba na stałe wszedł do czołówki specjalistów od GT. Co prawda nic jeszcze nie wygrał, ale w FFF nie gramy na zwycięstwa tylko na punkty, więc z wiosny Floriana jestem bardzo zadowolony.

Jorgenson zrobił swoje na Paryż Nicea, ale na brukach oczekiwałem odrobine więcej. Ale dramatu nie ma, zobaczymy co wymyśli na drugą część sezonu. Mam nadzieje, że nie skończy się ścigać w lipcu.

Reszta krótko:
- Morgado - potencjał jest ale na razie nie widzę jakiegoś pomysłu na tego kolarza w UAT
- Philipsen - zgodnie z przewidywaniami wiosny nie powtórzył, ale i tak jest nieźle
- Mas - jak na niego, wiosna powyżej oczekiwań
- Hofstetter - król ogórków, idealny kolarz na FFF :)

Nad Vinigo nie będę się znęcał, trzymam kciuki, żeby pozbierał się fizycznie i mentalnie, bo łatwo z Pogacarem nie będzie.

No i piękny sukces Jackowiaka, chociaż go tam niemal odczepili na podjazdach.

Tymczasem z zaciekawieniem będę obserwował ile Urbi odrobi na Giro chociaż początek miał mocno pod górkę...
Wild Bunch
🏆 2016
🏆 2017
🏆 2023
🏆 2024

Urbi

U mnie zdecydowanie nie idzie tak jak powinno. Wiosna to znowu tylko Pogacar, który wiadomo robi rzeczy nie z tej ziemi, ale na team Gattsu to zawsze będzie za mało. Totalny zawód jeżeli chodzi o Politta i Alaphipippe'a. A tak to masa kontuzji, jak już się wydawało że Hiquita coś tam łapie to się rozwalił, Acker pół sezonu z głowy, teraz jakieś jedno zwycięstwo w ogórku. Bettiol też w kluczowym momencie kontuzja. Teraz Landa nie dość że miał walczyć o top3 to właściwie nie wiadomo nawet czy na Vuelte się wyrobi, Hindley też wreszcie trochę bez urazów i znów połamany.

Oczywiście dalej pozostaje w grze, mimo gigantycznej straty to jednak Giro pozwoli odrobić być może nawet połowę, a mam jeszcze wszystkie prio, także jak najbardziej jest to realne. Przydałby się jednak ktoś kto wykona jakiś progres. Może Del Toro, dziś wyglądał znakomicie, ale w kluczowych momentach będzie pewnie musiał się poświęcić, więc o dobry wynik będzie ciężko.

Dobry

Walka się dzieje. Po Tourze miałem jakiś tysiąc punktów straty do miejsca awansowego, a dzięki Strongowi i kilku innym zredukowało się to do 360 punktów. Na Vuelcie miało być lepiej, ale w sumie źle nie było, bo słaby Bernal wygrał etap. Poza tym nikt jakoś pozytywnie nie zaskoczył, ale też większość dojechała, więc prio co nakwyżej się nie zmarnował.

Ciągle bardzo zawodzą dwie wielkie nadzieje, Busatto i Buratti.

Za to na wyższy szczebel wskoczył Strong i to w zasadzie jedyny dyży pozytyw z sezonu.

No i trudno nie mieć żalu do Vine'a, który zamiast zapierniczać na Almeidę, natrzepał allorcowi na Vuelcie tyle punktów, co cała moja dziesiątka...

Ale nic to, walczymy dalej 😁

Shoutbox

liiio

2025-12-15, 19:04:40
Przeglądałem sobie składy i widzę, że Ci którzy wylądowali z nadmiarowymi zawodnikami to mogą mieć problem z ich sprzedaniem. Większość ma albo pełne drużyny (lub nawet przepełnione) albo z kasą krucho.

jaskula

2025-12-15, 17:20:57
O mnie się nie martw ;D Ja sobie radę dam ;D chyba >:(

kosa88

2025-12-15, 10:40:21
Jaskula Ty dasz radę się z tego wyplątać?

arekw29

2025-12-13, 23:37:33
Sporo tych minusów się zrobiło i kolarzy nadmiarowych.

Karcer

2025-12-13, 23:08:29
"...proszę pana, to jest tak: nuda... Nic się nie dzieje, proszę pana. Nic."

Dobry

2025-12-13, 20:32:28
Arek, będzie okienko,.

Dobry

2025-12-13, 20:31:20
Ale emocje. Z tego co widzę, to raczej nie idzie gra o przebicie, tylko nadzieja, że ktoś przebije 😁

arekw29

2025-12-13, 19:10:58
Po tej rundzie licytacji nie będzie okienka transferowego?

bigbird

2025-12-12, 23:05:23
dobra poprawione ogarnięte przesunę 24h na 23

bigbird

2025-12-12, 22:55:22
jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy

bigbird

2025-12-12, 22:42:31
potem podliczę na nowo

bigbird

2025-12-12, 22:42:24
właśnie cofam bazę do punktu przywrócenia sprzed 15 minut

nawciarz

2025-12-12, 22:40:53
Zaraz poprawi bo nie tylko Twoje przeoczył

pajda

2025-12-12, 22:33:24
BB odczytałeś moją wiadomość z licytacjami? bo w ogóle są nieuwzględnieni  ;D

bigbird

2025-12-12, 22:08:17
licytacje ruszyły

bigbird

2025-12-12, 21:09:25
dobra dotarłem do domu

bigbird

2025-12-11, 23:19:25
pylarz jak po przedłużeniach były jakiekolwiek transakcje to nie da zniżki, a ja potem wykasuję te przedłużenia

bumbek

2025-11-27, 20:05:31
I tak poszedł tanio ;)

liiio

2025-11-27, 15:28:42
Borremans poszedł za 105. A gdyby ktoś od razu zaproponował za niego 31, to wziąłby go  Dudi-Maxem

pylarz

2025-11-24, 14:59:40
Mohoric (id: 8826) jest podświetlony na zielono, jakbym go przedłużył. Chyba przez to usuwanie go potem już po przedłużeniach, więc chyba trzeba coś pozmieniać, żeby mi zniżki na nim nie naliczyło po sezonie.

rogu

2025-11-24, 14:11:36
Wypuszczenie kolarza w "kwiecie wieku" na FA to zawsze spore ryzyko.

rogu

2025-11-24, 14:08:55
No i Sivakov poszedł tanio, tylko nie do Ciebie :D

grzesiek00

2025-11-24, 13:41:32
Krzysinho co się tak uparłeś na tego Czecha?😁

kosa88

2025-11-24, 13:40:42
Tak więc kto będzie miał dużo miejsca w składzie i będzie ok z finansami to może się fajnie obłowić  :)

kosa88

2025-11-24, 13:21:57
Tak jak Liiio napisał dużo kasy na FA ze względu na nowych graczy do tego dopłaty za awanse. Myślę ze i tak nie masz najgorzej bo dla II i III ligi są jeszcze ciekawi zawodnicy na II rundę (m.in Poels, Turgis, Izagirre, Molano, Campenaerts, Thomas, Howson, Formolo, Bennett czy Kelderman)  bo I liga poza młodymi na II turę raczej nie ma nikogo takiego ciekawego.

liiio

2025-11-24, 12:05:43
Są trzy nowe konta plus jeden grający od nowa to spowodowało, że kasy przybyło.

Alt4iR

2025-11-24, 11:26:46
Jaka tragedia na tym FA u mnie, myślałem że wszyscy mają mało kasy patrząc na podsumowanie sezonu i ile kasy ubyło z gry (dzięki czemu może uda się wyciągnąć paru za półdarmo, stąd też brak przedłużenia Sivakova czy Moschettiego). A tymczasem u mnie jeden kolarz na dwudziestu dziewięciu licytowanych cudem za mniej więcej połowę ceny poszedł, a na reszcie wojna cenowa...

bigbird

2025-11-23, 13:49:34
Pylarz dodany i 24h u niego startuje teraz

pylarz

2025-11-23, 08:49:48
Dzięki! 10.11.2007 jest poprawna. Natomiast ciągle mnie nie ma w tej licytacji. Chyba, że to zamierzone póki co.

bigbird

2025-11-22, 23:22:36
pylarz dajcie info która data urodzenia jest ok. Wróciłem do licytacji między wami.//Urbi wszystko naprawione już

Gattsu

2025-11-22, 18:37:57
Koncepcja była taka, żeby kupić Loulergue dudi maxem ale w sumie dopiero w tym tygodniu zmieniłem plan i postawiłem na Węgra z Bory ;) zobaczymy czy się długoterminowo opłaci

Urbi

2025-11-22, 09:35:29
Zgłosiłem do BB tez podmianę cen u mnie. Na Maussie mam cenę z Boldyreva i na odwrót.

roniek

2025-11-22, 09:28:35
Pringle'a to ja wczoraj dorzuciłem dopiero, bo zupełnie o nim zapomniałem :D

pylarz

2025-11-22, 08:27:35
To ja bym też jeszcze raz poprosił o usunięcie mojego Filipa Smorasa (18007) i wrzucenie tego drugiego (18027) znowu do licytacji.

bigbird

2025-11-22, 01:51:51
a nie wiem to nie moja sprawka :D // dobra ogarnięte kopie itp w razie czego idę spać

nawciarz

2025-11-22, 00:59:32
Jak to się stało że wicemistrz świata u23 za pół ceny poszedł?  :o

bigbird

2025-11-22, 00:56:12
Wrócił do licytacji  i połączyłem go w jednego kolarza.

bigbird

2025-11-22, 00:51:28
ale jest ich przez przypadek dwóch więc już poprawiam

bigbird

2025-11-22, 00:50:51
Nazkar wszystko jest ok. źle wpisałem imię i nazwisko. To był 18022 Lars Peers

nawciarz

2025-11-22, 00:45:38
Jednak Burgermeister za 200 a Barhoumi za 204 😃 a mnie poniosło z 86c dla Batemana ale ten Decathlon mnie wystraszył że się inni zlecą a tu nawet nikt inny nie bidował, a to dla mnie główny cel bo mega potencjał na góry ale tu ze zwykłych rankingów i wyników ciężko to dostrzec

bigbird

2025-11-22, 00:44:28
Nakazar już sprawdzam

bigbird

2025-11-22, 00:43:48
75  kolarzy spoza bazy//najmłodszy ma 14v lat 11 miesięcy//Licytacje uruchomione

Nakazar

2025-11-22, 00:41:22
Jest błąd, Węgier Albon Picard który wylądował w mojej drużynie nie znajdował się na mojej liście spoza FA, to powinien być Oliver Burgermeister. Przy 200C Gattsu mój bid nic nie zmienia więc wystarczy usunąć klona Picarda z mojej drużyny

bumbek

2025-11-22, 00:34:03

Nakazar

2025-11-22, 00:26:34
Z ciekawości gdzie znajdowaliście daty urodzenia dla zawodników 2010, bo ani dla Węgra ani dla Peersa nie znalazłem a widzę że komuś sie udało

nawciarz

2025-11-22, 00:24:50
Olenik w sumie od Bohaka specjalnie się nie wyróżniał a Barhoumi jednak dominator w MTB a i na szosie najtrudniejszy wyścig wygrał

bumbek

2025-11-22, 00:23:27
u Holendrów najdroższy był Olenik. Dałem 1C, starczy ? :D

nawciarz

2025-11-22, 00:21:44
Czyżby Barhoumi za 200 i to pewnie ten co w Holandii też najdrożej poszedł

pylarz

2025-11-22, 00:21:12
Sorki za Smorasa, bo musiałem zgłaszać z telefonu i coś pokręciłem przy przepisywaniu daty urodzenia z pcs :| mea culpa, mój 18007 do wywalenia

nawciarz

2025-11-22, 00:20:00
Picard id 17981 i błędny id 18022