Welcome to Gra kolarska - forum. Please login or sign up.

Lip 20, 2024, 11:50 PM

Login with username, password and session length

Recent

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 34
  • Latest: Tomek86
Stats
  • Wiadomości w sumie: 1,024
  • Wątków w sumie: 33
  • Online today: 40
  • Online ever: 90
  • (Lip 09, 2024, 06:05 PM)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 1
Total: 1

1 Gość, 0 Użytkowników

Nasze drużyny przed, po i w trakcie sezonu

Zaczęty przez Gattsu, Paź 22, 2023, 03:08 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

nawciarz

CytatDo tego oczekuje wyraźnej poprawy od Onleya i mojej francuskiej gwardii: Laurance, Magnier, Gautherat.

I zaczęło się całkiem obiecująco  :D

Gattsu

Dość senny początek sezonu u mnie, część liderów nawet nie zaczęła się ścigać. Chyba największym pozytywem póki co Lazkano, który najwyraźniej wszedł na oczekiwany poziom i powinien stać się istotnym graczem na bruki, co mnie bardzo cieszy, bo zawsze w tej specjalizacji miałem lukę wśród wychowanków.

Cieszy też, że Francuzi wymyślili dwie etapówki w hołdzie dla Madsa ;) 299 punktów piechotą nie chodzi a mogło być 80 czy coś podobnego gdyby trasy był choć trochę trudniejsze.

Co dalej ? Mocno liczę na wygraną w Tirreno, tym bardziej, że nigdy mój kolarz tam nie wygrywał. No i w ogóle tygodniówki powinny przynieść dużo punktów patrząc na mój skład. A na brukach po cichu liczę na lepsze wyniki niż roku temu o co łatwo nie będzie.
Wild Bunch
🏆 2016
🏆 2017
🏆 2023

Alt4iR

Robiąc zgłoszenia do nadchodzących wyścigów, dopiero zorientowałem się jak fatalnie wygląda moja ekipa pod kontem zdrowotnym:

- Aranburu: rozwalony obojczyk podczas styczniowych zawodów w Hiszpanii, przepada masa ważnych wyścigów dla niego jak Strade Bianche, Milano-Sanremo czy Hiszpańskie tygodniówki. Mój najdroższy kolarz, 474C.. Oj będzie bolała ta strata punktowa!
- Sivakov: wypadek w pierwszym wyścigu tego roku, problemy ze ścięgnem (?), wyścigi w których mógłby ładnie punktować jak Hiszpańskie/ Francuskie tygodniówki przepadają.. A później się nie napunktuje bo będzie harował na Pogacara. Drugi najdroższy kolarz w ekipie, 439C.
- Ballerini: nic nie wiem o jego ewentualnych kontuzjach, lecz zakładam że coś jest nie tak - jeszcze nie zaczął tego sezonu, a ostatni start miał 24 Lipca. Piąty najdroższy kolarz ekipy, 273C.

Kolarze za 1/3 wydanych pieniędzy nie startują. Takiej dziury załatać się nie da. Nowe (niespodziewane) startowe też nie pomagają. Wydana kasa: 108C (a to dopiero początek Marca!!), jakbym wiedział o podwyżce startowego to inaczej zaplanowałbym ten sezon - mniej średniaków, ściągających masę startowego tylko po to by zdobyć 5 pkt. A więcej liderów solidnie punktujących, kosztem mniej licznego składu (bo i na co komu 30 miejsc zapełnionych, lepiej byłoby mieć 15 miejsc rozdzielonych pomiędzy kolarzy dobrych i juniorów).

Na chwilę obecną jest źle, lecz to dopiero Marzec, więc łudzę się że będzie jeszcze dobrze...

Alt4iR

Cytat: Alt4iR w Mar 02, 2024, 12:31 AMmoja ekipa pod kontem zdrowotnym:

Nie widzę już opcji edytuj/ usuń - oczywiście powinno być "pod kątem"  ;D

Urbi

Pomimo że aktualne 4 miejsce to może nie jest szczyt marzeń to ogólnie jestem zadowolony z początku tego sezonu. Wiadomo Pogacar na razie bardzo wolno wchodzi w sezon, normalnie o tej porze już miał koło 500 pkt, ale to mam nadzieję się opłaci w dalszej części roku. Oczywiście największą gwiazdą jak na razie jest Del Toro, myślałem że trochę poczekam na zwrot kwoty z FA która za niego wydałem, a on nie dość że się zaraz może spłacić to może się okazać że zakręci się w top5 mojej drużyny na koniec roku. Hindley też robi swoje i to cieszy. Bolą upadki Rui Costy i Gee którzy w tej fazie sezonu mieli zrobic cały swój wynik roczny, ale uff Carapaz sobie dziś niczego nie złamał i to jest plus.

Pozostaje myślę ciekawa walka o 2 pozycję, zobaczy jak dalej rozwinie się sezon :)

Gattsu

Cytat: Gattsu w Lut 26, 2024, 08:59 PMCo dalej ? Mocno liczę na wygraną w Tirreno,

No i udało się :) pierwszy ważny cel zrealizowany. Tym samym z tygodniówek została do wygrania jedynie Szwajcaria.
Wild Bunch
🏆 2016
🏆 2017
🏆 2023

PaVelo

Ostatnie wydarzenia w peletonie każą zweryfikować nieco cele, które mieliśmy na początku sezonu - miało być, jak co roku, trzymanie się czołówki w trakcie "klasykowej" wiosny i delikatny, pełen gracji, szybowcowy ślizg w stronę środka tabeli w trakcie dalszej części sezonu. A przedszkole miało nabierać doświadczenia i dobrze rokować na przyszłość...
Niestety. Kontuzje czołowych zawodników (do Magnusa Corta dołączył ostatnio w kiepskim stanie WVA) każą odłożyć na półkę marzenia o byciu "rycerzami wiosny" i stawiają drużynę w sytuacji, kiedy to wspomniany środek tabeli nie będzie tym razem 100% gwarancją, ale celem do wywalczenia.
Mam nadzieję, że chłopaki wrócą - jak to się modnie i życzeniowo mówi - jeszcze silniejsi, młoda młodzież się obudzi i w drugiej części sezonu pokażemy jeszcze na co nas stać.

Dobry

No to najciekawszą część sezonu mamy za sobą, więc jakieś podsumowanko by się przydało.
Chyba jestem zadowolony. Wprawdzie dwie wielkie gwiazdy na ten moment stały się przeciętniakami, jednak powrót do światowej czołówki (czyli do kolejki za mutantami) wydaje się notować Bernal. I dzięki niemu ekipa się przyzwoicie trzyma punktowo. Bardzo to cieszy, bo widzieliśmy, w jakiej był sytuacji. No i dla mojej ekipy - skoro się uparłem, by na niego stawiać - też to jakaś forma odbicia się od dna.
Ze spraw marnych przywołani Asgreen (co się z gościem dzieje? dlaczego z gościa, który ograł na finiszu MvdP, staje się kolarzem anonimowym?) i Ewan (domyślam się, że po ciężkich glebach stracił pewność siebie w rozgrywkach i przepychankach na finiszu) to nie wszystko. Do tego jest Lucas Hamilton, który z regularnie walczącego w etapówkach górala mającego zadatki na grandtourowca, stał się swoim cieniem. Po "zatruciu pokarmowym" w Szwajcarii w 2011 r. gość po prostu zgasł. Jeszcze jako tako pojechał Giro 2022 i to wszystko jeśli chodzi o przyzwoite wyniki. Mam nadzieję, że do tej trójki nie doszlusuje Mauro Schmid, który starty wznowił przed miesiącem. I że przez kontuzję straci tylko wiosnę, a nie karierę.
Za to - poza Bernalem - w pełni mogę być zadowolony z Aureliana Paret-Paintre'a, który chyba już wie, co będzie jego najmocniejszą stroną i w którym kierunku powinien kolarsko podążać. Byle tylko po Giro nie szykowali go na Tour, co było największą głupotą zeszłego sezonu. Mimo praktycznie całej wiosny w plecy z powodu ciężkiej kontuzji, zadowala postawa Dainesego. Także Godon się świetnie spisuje i widać, że z sezonu na sezon jest mocniejszy i potrafi walczyć w wyścigach najwyższego kalibru. I nawet wygrywać.
Osobną kategorią jest Bjerg, który wciąż nie może się doczekać roli lidera ekipy w ważnych wyścigach, a mimo to trzepie solidne punkty i robi bardzo dobre wrażenie w najtrudniejszych wyścigach.
W zasadzie odwrotnie jest ze Strongiem - jest liderem i w ogórach daję radę, ale na duże wyścigi jest jeszcze za... słaby. Ale też rozwija się po bożemu, z roku na rok, więc jest szansa, że za dwa-trzy sezony wdrapie się na ten top i powalczy w MSR, Amstelu, Staruszce, Flandrii o najwyższe lokaty.
Dużo więcej oczekiwałem po Burattim i Busatto, ale ten pierwszy jeszcze w tym sezonie nie miał okazji powalczyć o dobry wynik (bo albo nie miał ekipy do pomocy, albo było za trudno jak w Brabancji), a drugi przyzwoicie radzi sobie - póki co - tylko w ogórach (za to zasygnalizował potencjał w Strade, więc coś z niego powinno być). Ale goście mają jeszcze czas.
Za to bardzo fajnie jedzie dwóch liderów z sekcji młodzieżowej - Orins i Behrens. W 4 najważniejszych wyścigach U23 w tym sezonie zanotowali miejsca 1., 2., 3. i 4. :) Jak na kogoś, kto przegapił wszystkich juniorów, uważam, że jest nieźle (tak, tak, ślepej kurze ziarno itd. ;) ).
Na osobnych kilka słów zasługuje Pickrell. Może go nikt nie zauważył i nie natrzepał punktów, ale ja w nim widzę wielki potencjał. Po podium w ogórze we Francji i bardzo dobrej postawie w Omloopie, następnego dnia złamał łopatkę i... wrócił jeszcze na wyścigi wiosenne. Może bez spektakularnych wyników, ale dojeżdżał do mety i robotę dla ekipy robił. Teraz przed nim Giro, a z gabarytów to na rozprowadzającego specjalnie się nie nadaje... Fajnie by było, jakby gdzieś z raz czy dwa razy zafiniszował, ale konkurencja będzie gigantyczna.

Tak że liczę na fajną walkę o awans/powrót do I ligi, choć stawka - póki co - wydaje się być wyrównana.

Shoutbox

Urbi

Dzisiaj o 12:38:42
Niestety na Vuelte nikogo nie mam, a u Ciebie Vinigo z Roglicem jednak zgarną pewnie dwa pierwsze miejsca, ale TDF idzie świetnie i co cieszy to nie tylko sam Pogacar, ale Carapaz, Landa, nawet Gee i sprinterzy się dobrze spisali.

Gattsu

Dzisiaj o 10:04:23
Co za dzień, przegrałem etap, przegrałem górską i przegrałem wyścig. Wszystko z Urbim ;) ale sezon może wybronię dzięki szerokiej ławce. Kiedy ta Vuelta się zaczyna przypomnijcie ? ;)

arekw29

2024-07-19, 16:40:53
Wszyscy umierają, a Tadej wygląda jak po Kryterium Asów

arekw29

2024-07-19, 16:31:23
Rzygać się chce takim kolarstwem

arekw29

2024-07-18, 17:36:54
Wygląda na to, że pobiję rekord punktowy na GT z prio...

kosa88

2024-07-15, 13:00:47
Przedłużenie ponad 3000C a puszczenie na FA i może być do zakupu za około 2200C i już grubo ponad 800C oszczędności a dobrze wiemy ze przy takie cenie to pewnie tylko dwa zespoły będzie na niego stać.

nawciarz

2024-07-15, 11:50:56
W ogóle do tej pory właśnie chyba tylko Pogacar i Valverde przekraczali 3 tysiące punktów. Słoweniec jak i po TdF będzie dalej kosił punkty to wyjdzie że samo przedłużenie wyjdzie grubo ponad 3000C i żeby był opłacalny to musi następne sezony też mieć takie kosmiczne.

Dobry

2024-07-15, 11:47:32
Coś słabo ten Bernal, liczyłem na więcej.  ;D

nawciarz

2024-07-15, 11:45:53
Znaczy zgadzam się że jest tendencja że Ci najlepsi właśnie tak jak kiedyś tylko praktycznie Valverde są mocni cały sezon i średnio pewnie wykręcają lepsze wyniki. Jednak dla samej gry myślę aż tak dużo to nie zmienia że jest trzech czy czterech zawodników robiący 2500-3000 punktów a nie jeden czy dwóch.

rogu

2024-07-15, 11:32:42
Myślę, że Remco też na luzie przebije 2000 punktów. IO, pewnie MŚ, może wybierze się na Lombardię. Moje clue było takie, że wcześniej były pojedyncze wyskoki dominatorów, ale nawet Valverde, który przecież ciułał punkty często na hiszpańskich ogórach, trochę jak Hirschi w zeszłym sezonie, nie był tak regularny. Ale może masz rację, że to wrażenie przykryte nieziemskim sezonem Pogacarem.

nawciarz

2024-07-15, 10:40:47
To co w tym sezonie robi Pogacar jest chore, obserwujemy najlepszy sezon w historii kolarstwa (Merckx się może schować mimo że punktowo by te jego sezony lepiej wyglądały to jednak prehistoria i myślę że dzisiaj dużo trudniej jest tak regularnie wygrywać). Wygrane Strade, Katalonia, LBL, Giro i zaraz TdF do tego podium MSR. Pewnie w drugiej części dołoży też coś i będzie 4500pkt. Tylko że może być jedynym w tym sezonie który przekroczy barierę 2000pkt. Ci co to ostatnio robili Vingegaard, Remco, Roglic, Van Aert jednak masę punktów przez kraksy i kontuzje stracili.

nawciarz

2024-07-15, 10:36:49
Van der Poel to akurat wcale dużo punktów nie robi rekord 1511. Froome najwięcej 2648, Contador 2376, Sagan 2842, Valverde 3051, Nibali 2707. Zeszły sezon Pogacar 3064, Vingegaard 2952, Remco 2729, Roglic 2608 reszta poniżej 2000. Rekord Pogacar 3230 lub 3229. Najlepsi teraz dużo bardziej regularni, bo wczesniej tylko Valverde dosyć regularnie kręcił się w okolicach 2500-3000pkt. Teraz Roglic, Pogacar i pewnie dołącza do nich Remco i Vingegaard. Czyli jest różnica, ale myślę że nie aż taka żeby zmieniała sens gry.

rogu

2024-07-15, 09:19:48
Szczerze mówiąc ta gra, przy takich postaciach jak Pogacar, Vingegaard, van der Poel czy Evenepoel ma coraz mniej sensu. Niestety :( Sam Pogacar wykręci lepszy wynik niż cała III liga i pewnie pół II ligi. Pamiętam, jak Sagan czy Valverde zdobywali po 2000 punktów i wydawało się, że to jest już niezły wybryk.

Urbi

2024-07-14, 21:36:54
Ja myślę że akurat specyfika pokonania tego podjazdu od strony taktycznej bardzo sprzyjała biciu rekrodu, ale rzeczywiście chłopaki kręcą takie czasy, że człowiek zastanawia się co jest grane.

liiio

2024-07-14, 20:41:00
A Froome wtedy też raczej czysty nie był.

nawciarz

2024-07-14, 17:33:36
Ciekawe jaki nowy specyfik wymyślili. Już pomijając Pogacara i Viniego to przecież taki Landa z dziś to by w pył rozwalił Froomea z najlepszych lat, a jak wtedy jeździł to nie miał żadnych szans z nim mimo że teoretycznie w tamtych latach powinien być lepszy niż teraz

nawciarz

2024-07-14, 15:28:22
Nie wiem po co ci moi kolarze na ten Tour przyjechali nawet Van Wilder ani razu się nie przydał Remco a żeby powalczyć o swoje wszyscy za słabi

nawciarz

2024-07-13, 17:56:46
Pogacar już ma tyle punktów co rok temu a jeszcze na tym TdF z 800 może zrobić, a potem ogarnie MŚ i Lombardię i będzie z 4500pkt. Chory sezon, bo do tej pory rekord to takie pewnie ponad 3000 pkt było.

arekw29

2024-07-07, 18:42:08
Tylko żeby nie było. Nie mam pretensji bo jakieś tam pobudki do transferu były. Tylko zdziwiło mnie że na TL było hasło o Binim "przy dobrej cenie", a tu taka. Tyle

arekw29

2024-07-07, 17:54:22
Tylko przed sezonem jakoś za ponad 700 sprzedać nie chciał. Dlatego twoje argumenty mnie nie przekonują